niedziela, 1 sierpnia 2010

Losowanie candy...

Dzisiaj losowanie:)
Chciałam bardzo gorąco podziękować za zainteresowanie i przyznam szczerze, że nie spodziewałam się takiego odzewu:)
Mam nadzieję, że nie była to jednorazowa wizyta i, że będziecie zaglądały tu częściej pozostawiając po Sobie znak w postaci komentarza.


Ale do rzeczy..... Losy zostały przygotowane, zaś naszą Sierotkę Marysię trzeba było gonić 20 min po ogrodzie. Była nią oczywiście Labusi, moje oczko w głowie:) Oj było ciężko, zdjęcia troszkę nie wyraźne, ale Bunia wyrzuciła nosem jeden los z miski.





Udało się:)
A wygrała..... tam tara dammm, i tu werble.......




Serdecznie gratuluję kochana:) i poproszę o adres oczywiście na maila:)
A niespodzianki lawendowej nie zdradzę, mam nadzieję, że się spodoba.

Jeszcze raz Wszystkim gorąco dziękuję i zapraszam częściej...




9 komentarzy:

  1. Znowu się nie udało :( Ehhh ;) Nie pozostaje nic innego ak pogratulować zwyciężczyni. Pozdrowienia Ilonko dla Ciebie serdeczne :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wygranej !!!
    Tobie dziękuję za wspólną zabawę !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wygranej..!!
    Suuper miałaś Marysię..:D
    Pozdrawiam...

    Iducha...

    OdpowiedzUsuń
  4. ach...te emocje.i jeszcze mowa o sierotce marysi...hihihi
    gratuluję zwyciężczyni.i dziękuję za zabawę

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję wygranej, może następnym razem mi się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serdecznie gratuluję wspaniałej wygranej !!!
    Tobie dziękuję za wspólną zabawę !!!
    Oczywiście, że będę zaglądać.
    Tylu wyjątkowych postów nie można przegapić!
    -Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję zwyciężczyni i dziękuję za zabawę !

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kochana Marysia wiedziała, że Twoje candy jest szyte na mnie i każdy jego element będzie bliski mojemu sercu, smaku i gustu :))))))
    DZIĘKUJĘ, jestem taka szczęśliwa!!!!

    OdpowiedzUsuń